Paweł Antoni Baranowski, wiersz „Jeszcze tylko...”
Jeszcze tylko...
Jeszcze tylko zawrót głowy,
gdy się świat zatrzymał nagle,
bo poruszać się przestały
wszelkie myśli i uczucia
wokół ciebie: – zimnej gwiazdy.
Jeszcze tylko rozpacz ślepa,
że nie słabnie serca drżenie,
choć przegrała z interesem
miłość czysta, oszukana,
odrzucona i niechciana.
Jeszcze tylko to zdumienie,
że tak bardzo boli cisza.
Tak obraża twe milczenie,
chociaż płonie niepotrzebnie
ogień zimny i niszczący.
Jeszcze tylko odrętwienie,
jesień w samotności łzawej,
jeszcze tylko zapomnienie –
i...
gdy się świat zatrzymał nagle,
bo poruszać się przestały
wszelkie myśli i uczucia
wokół ciebie: – zimnej gwiazdy.
Jeszcze tylko rozpacz ślepa,
że nie słabnie serca drżenie,
choć przegrała z interesem
miłość czysta, oszukana,
odrzucona i niechciana.
Jeszcze tylko to zdumienie,
że tak bardzo boli cisza.
Tak obraża twe milczenie,
chociaż płonie niepotrzebnie
ogień zimny i niszczący.
Jeszcze tylko odrętwienie,
jesień w samotności łzawej,
jeszcze tylko zapomnienie –
i...
Paweł Antoni Baranowski 2007
Komentarze
Prześlij komentarz