Ocalić człowieczeństwo

Zima może i ma swoje uroki, szczególnie na nartach w Szwajcarii, ale tu i teraz jest... trudna.
Może zresztą tak nam się tylko wydaje z przyzwyczajenia, że „wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma”, ale rozsądek, poparty choćby niewielką dozą wiedzy pochodzącej z wiarygodnych źródeł podpowiada nam, że to już nieaktualne, bo mamy na świecie ogromny kryzys, złowrogie wieści i – tu i ówdzie – barbarzyńskie działania. Więc zima będzie niełatwa.
Tym bardziej trzeba znaleźć sposób na odgrodzenie się od podstępnej, wszechobecnej propagandy wiedząc, że to – co czujemy, może być wynikiem manipulacji naszymi nastrojami poprzez media. Warto zachować podstawową trzeźwość osądu, rozsądek myślenia i spokój wewnętrzny.
Otóż moim zdaniem dobrym pomysłem jest czytanie. Oczywiście czytanie wartościowych książek, nie kryminałów czy thrillerów – bo to mamy na zewnątrz. A w domu, w tym swoim zamku warownym i obronnym – chcemy zachować i ocalić dobro, miłość, wartości humanistyczne. Dobrym pomysłem mogłoby być czytanie poezji i to nie tylko współczesnej, ale i dawniejszej; Herberta, Norwida, Mickiewicza, Słowackiego i innych wielkich humanistów.
Ze swojej strony mogę jedynie namawiać do tego, ale także daję do czytania swoje wiersze, w których chciałem przekazać ludzkie emocje, uczucia, lęki i radości, ocalać człowieczeństwo.
Równie dobrym pomysłem jest czytanie Ewangelii, sycenie się słowami Pana i Nauczyciela jako czymś nieprzemijalnym, uniwersalnym, bezcennym. Wszystko – byle nie dać sobą manipulować politykom, mediom, dziennikarzom politycznym, lobbystom, ideologom...
To dobry pomysł zaszyć się w domowym cieple i spokoju, spędzać czas na czytaniu dobrej literatury w wygodnym, ulubionym fotelu, z termosem dobrej kawy lub smakowitej, rozgrzewającej herbaty z cytryną lub sokiem malinowym, z ulubionym kotem, mruczącym z zadowolenia przez sen... To nie jest pomysł oryginalny, wręcz tradycyjny, ale tu właśnie prostota daje sukces.
Ale także – trzeba poczytać dziecku; to zawsze daje dobry skutek, zysk, przyzwyczaja dziecko do zdobywania informacji z samodzielnego czytania, a co najmniej – znacznie zwiększa jego zasób słów znanych i rozumianych, do późniejszego używania w życiu. Pierwsze zdanie, jakie ja przeczytałem samodzielnie, to był napis "Poczytaj mi mamo", na tylnej stronie okładki książki dla dzieci, i z tym – jako "dowodem" chodziłem do mojej Mamy, by przeczytała mi kolejny fragment...
Zakupienie tego tomiku „Dzień pocałunków” można też uważać za godną formę wsparcia dla autora, który poświęcił na napisanie go dużo czasu, dobrych i złych emocji, zaangażowania, także – poniósł spore koszty, a zrobił to dla was, czytelników, miłośników literatury; w innym wypadku byłoby to bezsensowne.
Serdecznie namawiam do czytania, serdecznie zapraszam do kupienia mojego tomiku wierszy w dowolnej księgarni internetowej, lub księgarni mającej swoje sklepy stacjonarne, która powinna sprowadzić dla was z hurtowni tę książkę na zamówienie, jak na przykład <Bonito.pl> czy <Empik>. Zachęcam do czytania, myślenia i nawet recenzowania, komentowania, nawet tu – na tej stronie autorskiej, z czego nikt jeszcze nie skorzystał.
Dobra książka ocala dobro w duszy i sercu, i niczym parawan odgradza od zła.
Może zresztą tak nam się tylko wydaje z przyzwyczajenia, że „wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma”, ale rozsądek, poparty choćby niewielką dozą wiedzy pochodzącej z wiarygodnych źródeł podpowiada nam, że to już nieaktualne, bo mamy na świecie ogromny kryzys, złowrogie wieści i – tu i ówdzie – barbarzyńskie działania. Więc zima będzie niełatwa.
Tym bardziej trzeba znaleźć sposób na odgrodzenie się od podstępnej, wszechobecnej propagandy wiedząc, że to – co czujemy, może być wynikiem manipulacji naszymi nastrojami poprzez media. Warto zachować podstawową trzeźwość osądu, rozsądek myślenia i spokój wewnętrzny.
Otóż moim zdaniem dobrym pomysłem jest czytanie. Oczywiście czytanie wartościowych książek, nie kryminałów czy thrillerów – bo to mamy na zewnątrz. A w domu, w tym swoim zamku warownym i obronnym – chcemy zachować i ocalić dobro, miłość, wartości humanistyczne. Dobrym pomysłem mogłoby być czytanie poezji i to nie tylko współczesnej, ale i dawniejszej; Herberta, Norwida, Mickiewicza, Słowackiego i innych wielkich humanistów.
Ze swojej strony mogę jedynie namawiać do tego, ale także daję do czytania swoje wiersze, w których chciałem przekazać ludzkie emocje, uczucia, lęki i radości, ocalać człowieczeństwo.
Równie dobrym pomysłem jest czytanie Ewangelii, sycenie się słowami Pana i Nauczyciela jako czymś nieprzemijalnym, uniwersalnym, bezcennym. Wszystko – byle nie dać sobą manipulować politykom, mediom, dziennikarzom politycznym, lobbystom, ideologom...
To dobry pomysł zaszyć się w domowym cieple i spokoju, spędzać czas na czytaniu dobrej literatury w wygodnym, ulubionym fotelu, z termosem dobrej kawy lub smakowitej, rozgrzewającej herbaty z cytryną lub sokiem malinowym, z ulubionym kotem, mruczącym z zadowolenia przez sen... To nie jest pomysł oryginalny, wręcz tradycyjny, ale tu właśnie prostota daje sukces.
Ale także – trzeba poczytać dziecku; to zawsze daje dobry skutek, zysk, przyzwyczaja dziecko do zdobywania informacji z samodzielnego czytania, a co najmniej – znacznie zwiększa jego zasób słów znanych i rozumianych, do późniejszego używania w życiu. Pierwsze zdanie, jakie ja przeczytałem samodzielnie, to był napis "Poczytaj mi mamo", na tylnej stronie okładki książki dla dzieci, i z tym – jako "dowodem" chodziłem do mojej Mamy, by przeczytała mi kolejny fragment...
Zakupienie tego tomiku „Dzień pocałunków” można też uważać za godną formę wsparcia dla autora, który poświęcił na napisanie go dużo czasu, dobrych i złych emocji, zaangażowania, także – poniósł spore koszty, a zrobił to dla was, czytelników, miłośników literatury; w innym wypadku byłoby to bezsensowne.
Serdecznie namawiam do czytania, serdecznie zapraszam do kupienia mojego tomiku wierszy w dowolnej księgarni internetowej, lub księgarni mającej swoje sklepy stacjonarne, która powinna sprowadzić dla was z hurtowni tę książkę na zamówienie, jak na przykład <Bonito.pl> czy <Empik>. Zachęcam do czytania, myślenia i nawet recenzowania, komentowania, nawet tu – na tej stronie autorskiej, z czego nikt jeszcze nie skorzystał.
Dobra książka ocala dobro w duszy i sercu, i niczym parawan odgradza od zła.

Komentarze
Prześlij komentarz