Paweł Antoni Baranowski: Wiersz na Międzynarodowy Dzień Pocałunku; „W mych marzeniach”
Liryka miłosna ma swoje miejsce w codzienności, więc nie zależy od żadnych wymyślanych przez ludzi „okazji”, jakichś dni ogłaszanych za szczególne pod tym względem, jak „Walentynki” czy właśnie Dzień Pocałunku, który nawet usiłuje się utrwalić w tradycji cztery razy w roku. Miłość, związek uczuciowy, pozytywne emocje, są i zawsze były podstawą pocałunku, no może z wyjątkiem tego, którym się obdarza wójta w pewne określone miejsce. Wiersz „Dzień pocałunku” – jakby sztandarowy czy przewodni wiersz z tomiku pod tym samym tytułem, jest próbą opisania pocałunku i jego wartości. Tutaj jednak przedstawię inny wiersz z tym związany. W mych marzeniach Jesteś piękna w mych marzeniach, Gdy we śnie, wyzbyty wstydu, W zakochaniu myślą pieszczę Każdy skrawek twego ciała. Gdy we śnie, wyzbyty strachu, Całkiem szczerze jestem sobą. Mogę dać całego siebie Bez obawy zniewolenia. Bez przeczucia fałszu, zdrady. Feministycznego kłamstwa. Zakłamania głupiej pozy. Kołtuńs...
Komentarze
Prześlij komentarz